BM Polanica Zdrój 2011-06-18
Po zmaganiach w Karpaczu nadszedł czas na kolejną edycję Eska Bike Maraton w Polanicy Zdrój. Do startu byłam nastawiona pozytywnie, jednak jak się później okazało, nie był to dla mnie szczęśliwy wyścig. Pogoda zaczęła się trochę buntować, zapowiadało się na deszcz, ale przynajmniej było ciepło. Podczas rozgrzewki czułam się niezbyt dobrze i tak też był przez kilka kilometrów po starcie. Bardzo się tym nie przejęłam i jechałam spokojnie, swoim tempem, co zaowocowało tym, że z kilometra na kilometr noga coraz lepiej się kręciła i zaczęłam wyprzedzać zawodników. Niestety nie trwało to długo. Na ok. 16 kilometrze poczułam silny ból na dole brzucha, czy na podjeździe, czy na zjeździe ból nie ustawał. Udało mi się jeszcze jakoś doturlać do miejsca, w którym stał mój tata i tam musiałam wycofać się z zawodów, ponieważ kłucie w dole brzucha było tak mocno, że uniemożliwiało mi dalszą jazdę. Szkoda, bo mogłam powalczyć o 1. miejsce, ale teraz muszę szybko się wyleczyć, mocno potrenować i zrehabilitować się za ten wyścig w Piechowicach Jestem dobrej myśli, w zeszłym roku udało mi się tam wygrać. Mimo że dla mnie zawody w Polanicy były pechowe, to dobrze spisali się inni zawodnicy naszego teamu – Darek Poroś wygrał open na dystansie giga, a Tomek Duszyński był 12. na tym samym dystansie. Gratulacje!
Wyniki:
|
Imię i nazwisko |
Czas |
Dystans |
Miejsce |
|
Dariusz Poroś |
02:58:52 |
Giga |
1. M3 |
|
Tomasz Duszyński |
03:14:52 |
Giga |
7. M2 |
|
Konrad Pełczyński |
03:57:24 |
Giga |
23. M3 |
|
Paweł Perkowski |
04:02:36 |
Giga |
19. M2 |
|
Marek Kubala |
02:17:02 |
Mega |
2. M4 |
|
Aleksander Krawczyk |
02:18:22 |
Mega |
16. M3 |
|
Wojciech Winiarz |
02:23:05 |
Mega |
22. M3 |
|
Dariusz Czyż |
01:32:33 |
Mini |
34. M4 |
|
Ewa Duszyńska |
DNF |
||
Ewa Duszyńska















